niedziela, 30 listopada 2014

Zupa krem z cieciorki z chrzanem i szałwią

Witajcie!, majestatyczna szarość za oknem, okrągłe zero za oknem podkręcane podmuchami wiatru a w domu... cieplutko!. Przynajmniej mam taką nadzieję ale żeby było już naprawdę ciepło proponuję Wam rozgrzewającą zupę z pełnej życiodajnej energii cieciorki w towarzystwie ostrego chrzanu i intrygująco pachnącej szałwii. Wszystko to uzupełni oryginalny i dość znany już szerszej publice ser dziugas który posłuży za wdzięczną posypkę na kremową zupę. Musicie wiedzieć że cieciorka to bogactwo fosforu, cynku, żelaza i witaminy B9. Ciekawa jest też teoria Georga Ashkara mówiąca o tym że cieciorka bardzo mocno wspomaga odporność no i ten pan widzi w niej lekarstwo na raka. Chrzan to naturalny antybiotyk o działaniu bakteriobójczym idealny na przeziębienia. Zupa mimo wszystko jest delikatna z ostrym posmakiem - myślę że Wam posmakuje. Zabierajmy się do pracy!

Czas przygotowania: 75minut 
Dla 4-5osób

Składniki:
400g. uprzednio namoczonej cieciorki
6 łyżeczek chrzanu tartego ze słoika
ponad litr wywaru z włoszczyzny, liścia laurowego i ziela angielskiego.
Sól himalajska, szałwia suszona
Ser dziugas w plastrach 200g
Śmietanka kremówka 30% tł. 200ml

Przygotowanie:

1/ Do wywaru warzywnego wlewamy ciecierzycę wraz z wodą w której się namaczała, zagotowujemy wywar.
2/ Ciecierzycę gotujemy wd. instrukcji z opakowania /(zazwyczaj ok 45 minut), ale można dołożyć kilka minut by byłą bardzo miękka. 5 minut przed końcem gotowania dodajemy 1 płaską łyżkę szałwi i solimy zupę do smaku.
3/ Gdy ciecierzyca jest już wystarczająco miękka dodajemy kremówkę i chrzan (ilość chrzanu można spokojnie zwiększyć w zależności od upodobań) i miksujemy blenderem na jednolitą konsystencję.
4/ Zupę przelewamy do miseczki i posypujemy drobno pokrojonym serem dziugas. SMACZNEGO!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz