wtorek, 14 kwietnia 2015

Delikatna pręga wołowa w sosie własnym

Wołowina to absolutna klasyka kuchni polskiej, w natłoku fali burgerów i steków rodem z ameryki wystawiam środkowy palec na ten zalew obcej kultury. Mieszkańcy wielkich miast z pewnością mogą zrozumieć to co się dzieje z polską gastronomią i jak mocno spycha się naszą rodowitą kuchnię do barów mlecznych które nawiasem mówiąc nie są takie złe. Problem tkwi jednak często w tym że dostępność polskiej kuchni na co dzień jest znikoma w dużych miastach a zalewa ją fala obcych kuchni które na dodatek są podane w najbardziej niechlujny sposób. Dzisiejsze kolejne po szpondrze spotkanie z wołowiną pokaże nam jak w 1,5 godziny przy małym wysiłku zasmakować delikatnej pręgi wołowej którą można dostać za przyzwoitą cenę. Dodamy aromatyczny jałowiec, liść pietruszki, odrobinę świeżo startej gałki muszkatałowej i sos worcestershire które to świetnie podkreślą połączenie jałowca i pietruszki. ZAPRASZAM

Dla 2-3 osób
Czas przygotowania: 1godzina 40 minut (+ czas na zamarynowanie)

Składniki:

0,6kg pręgi wołowej
Suszona pietruszka
Jałowiec
Sos worcestershire
Gałka muszkatałowa w całości
Olej rzepakowy
Świeżo zmielony pieprz i sól

Przygotowanie:

1/ Porcjujemy wołowinę na 4 części, nacieramy pietruszką, pieprzem i świeżo startą gałką muszkatałową. Dodajemy sos worcestershire, odrobinę oleju i wcieramy w porcje mięsa. Odstawiamy najlepiej na noc przykryte.

2/ Nastawiamy piekarnik na 180 stopni. Do naczynia żaroodpornego nasmarowanego z dołu olejem wkładamy porcje mięsa a następnie wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy mięso 1,5 godziny pod przykryciem bez dodawania wody. W ciągu pieczenia po 45 minutach przewracamy mięso na drugą stronę a na 5 minut przed końcem całkowitego pieczenia solimy mięso z dwóch stron.

3/ Po 1,5 godziny wyłączamy piekarnik, sos z naczynia żaroodpornego przelewamy do małego garnka, dodajemy szczyptę soli i doprowadzamy do wrzenia. Zagęszczamy mąką przesianą przez sito.

4/ Pręgę podajemy najlepiej z świeżo ugotowanymi ziemniakami i ogórkiem kiszony z kleksem musztardy typu francuskiego. SMACZNEGO!







2 komentarze:

  1. Przepraszam bardzo, ale w opisie potrawy na początku artykułu jest wymieniony jałowiec, w składnikach jest wymieniony jałowiec, natomiast w opisie przygotowania już go nie ma. To dodajemy go czy nie? Jeżeli tak, to kiedy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłam, super przepis, duży plus za jasno i logicznie napisany opis bez zbędnych dupereli, dziękuję!

    OdpowiedzUsuń