sobota, 11 lipca 2015

Kompot z lipcowych owoców

Kompot to coś oczywistego i banalnie prostego, w pamięci pozostaje sentyment a obecnie jego spożywanie kojarzy się co najwyżej z barem mlecznym. Co prawda czasy mamy inne i słoików z kompotem zapewne już nie mamy czasu robić ale pomyślałem że kochany Polski kompot to świetna zdrowotna alternatywa dla sklepowych napojów. Sezonowe owoce to chyba najlepszy powód by naważyć sobie i bliskim aromatycznego kompotu który po pierwsze przewyższa wartości odżywcze popularnych napoi a po 2gie ustrzeże nas przed barwnikami, konserwantami i kwasami występującymi właśnie w sklepowych napojach. Dla tych co nie mają przydomowych źródeł sezonowych owoców czy też miejskiej działki polecam kupywać je właśnie od tych którzy je mają a ich nadmiar chcą sprzedać ukradkiem by "wspaniała" staż miejska ich nie złapała. Prócz czystej źródlanej wody kompot jest świetną alternatywą dla ugaszenia pragnienia. Obecnie w porównaniu do czasów świetności kompotu możemy go dosładzać nie tylko nie zdrowym białym cukrem ale są też świetne zamienniki takie jak stevia czy ksylitol. Dla smakoszy zawsze jest jeszcze cukier trzcinowy czy też melasa. Kompocik z lodem świetna sprawa! POLECAM na calutkie lato!

Dla 4 osób
Czas przygotowania: kilka godzin

Składniki:

3 morele bez pestki
2 brzoskwinie bez pestki
Garść wiśni bez pestki
Dwie garście agrestu
Cukier trzcinowy lub ksylitol (w moim przypadku)
Kostki lodu
Świeże zioła również można dodać :)

Przygotowanie:
1/ Pokrojone owoce w kostkę zalewamy ponad 1L wody i gotujemy na małym ogniu ok 20 minut. Odcedzamy, dosładzamy i schładzamy. Pozostawione owoce można zmiksować i podawać np. maluchom bądź dodać do jogurtu naturalnego który nabierze nowego smaku i wartości :)
2/ Schłodzony kompot rozlewamy do szklanek, dodajemy lód. SMACZNEGO!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz