sobota, 17 września 2016

Świeży tuńczyk z grilla

Tuńczyk! bomba białkowa z małą ilością kalorii :) Ten z puszki jest suchy i nudny, ale świeży niczym wołowy stek smakuje wyśmienicie. Jego ceny są zbliżone do łososia norweskiego, a prostota przyrządzenia powinna Was zachęcić do kupna świeżej ryby. Wystarczy sok z cytryny, odrobina soli i świeżo zmielony pieprz. Dodatki też będą!, półchrupki cheddar, filetowane winogrono czy też świeży tymianek :). Tuńczyk to bogactwo witamin z grupy B a także A i D. Dostarczymy też żelaza, wapnia czy fosforu. W praktyce świeży tuńczyk ma prawie tyle kalorii co gram :) czyli jesz 100g masz około 100 kalorii... rewelacja nie? :). Ok, zapraszam do przepisu i polecam przygotować dodatki :)

Dla 1 osoby
Czas przygotowania: 15 minut + marynowanie 2 godziny  i suszenie sera cheddar 1 godzina

Składniki:
1 porcja świeżego tuńczyka: 150-200g
Szczypta świeżego tymianku
1/4 limonki
cukier
50g sera cheddar
12 winogron
Sok z połowy cytryny
Sól himalajska
Świeżo mielony pieprz
Olej rzepakowy
Oliwa z oliwek

Przygotowanie:
1/ Tuńczyka marynujemy dodając pieprzu i soku z cytryny, następnie dodajemy odrobinę oleju rzepakowego i wszystko wcieramy. Zostawiamy na 2 godziny w lodówce, przykryty.
2/ Limonkę kroimy w małe kawałki i wrzucamy do rondla, dodajemy 100ml wody i z 50g cukru. Karmelizujemy limonkę na małym ogniu odparowując wodę aż do momentu jak kawałki limonki będą kleiste.
3/ Filetujemy winogrono, krojąc je na pół i wyjmując środek. Wypestkowujemy i odkładamy na bok
4/ Ser cheddar trzemy na małych oczkach na tarce, przekładamy do małej miseczki i suszymy w piecu na termoobiegu przy 50-60 stopniach aż pozbawi się tłuszczu i będzie półtwardy
5/ Zamarynowany tuńczyk wykładamy na rozgrzaną patelnię grillową którą wysmarowaliśmy oliwą z oliwek i smażymy z obu stron przez 45 sekund.  Jeśli będzie dłużej będzie przesuszony. Solimy po usmażeniu z obu stron
6/ Przekładamy tuńczyka na talerz, dodajemy karmelizowaną limonkę, tymianek (opcjonalnie), cheddar oraz wyfiletowane winogrono. Smacznego!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz