niedziela, 20 listopada 2016

Znane firmy w biedronkowych markach

Biedronka, lidl, netto, tesco czy polomarket to miejsca gdzie dziś kupuje ponad 50% ludzi w Polsce, rzeczywistość jest diametralnie inna niż powiedzmy 20 lat temu gdzie królowały targowiska. Wszechogarniający nas wybór produktowy powoduje oczopląs a szczupły budżet wyostrza wzrok na ceny. 

Niczym łowcy udajemy się do dyskontów czy marketów by upolować dobry produkt w okazyjnej cenie. Dlatego też dziś chcę Was wszystkich uświadomić w tym że warto czytać etykiety!

Czemu? Nie tylko ze względu na skład produktów ale też ze względu na pochodzenie. Produkty pod szyldami marketów często mają słabe etykiety i niskie ceny więc uważamy je za najgorszej jakości.
To duży błąd! bo tak to nie funkcjonuje!

Duże firmy mają swoje produkty pod własnymi markami które są przez lata kreowane. Ta kreacja dużo ich kosztuje bo ładne opakowanie i intensywna reklama nie są za darmo. Dlatego też ok. 20% ceny markowych produktów stanowi reklama którą sponsorujemy wybierając daną markę.

Gdy wielkie sieci handlowe zaczęły dominować rynek, znaczący globalni czy lokalni producenci podjęli współpracę z sieciami handlowymi na produkowanie pod ich szyldem produktów które są takie same lub zbliżone do tych markowych.

Przykładowo... zakład mleczarski który produkuje masło dla dajmy na to biedronki nie będzie opracowywał nowej gorszej technologi by dawać produkt gorszy. Bardziej opłaca mu się sprzedać to samo masło które sprzedaję pod własną marką. Dzięki temu 50gr tańsze masło biedronkowe jest takim samym produktem jak te 50gr droższe.

Przechadzając się marketowymi alejkami sprawdzajmy sieciówkowe produkty bo możecie natrafić na parę perełek. Radzę unikać produktów w którym nie ma podanego producenta tylko np. "wyprodukowano w EU". Większość produktów lidla niestety ma taką politykę i nie ujawnia producenta u konkurenta biedronki wygląda to o wiele lepiej dlatego by zachęcić do czytania etykiet podam garść przykładów gdzie pod szyldem marketu dostajemy produkt dobrej firmy.

Zacznijmy od wcześniej wspomnianego masła z biedronki. Producent to firma JAGR która od wielu lat sprzedaje już swoje produkty i jest to pełnowartościowy produkt.
Herbaty z biedronki produkuje firma MOKATE czyli profesjonalna firma zajmująca się konfekcją kaw i herbat od kilkunastu lat
Woda z sieci delikatesy centum pod nazwa aqua produkowana jest przez firmę POLSKA WODA a więc dostajemy tą samą wodę która jest pod marką PRIMAVERA
Sałatki, pasty do smarowania i śledzie dla biedronki i lidla produkuje firma LISNER i w 100% odpowiadają produktom markowym tego producenta
Konserwy rybne dla biedronki produkuje firma GRAAL również dobrze znana firma sprzedająca takie same produkty pod własnym szyldem prawie 1zł drożej
Pasta do zębów z biedronki produkowana jest przez firmę TORF CORPORATION a więc kłania się marka TOŁPA która należy do produktów luksusowych. Warto dodać że czasem biedronka wypuszcza kremy tego producenta które są bardzo wysoko oceniane.
Jogurty biedronkowe dostarcza BAKOMA a więc znów bardzo popularna firma

Możecie czuć się zdziwieni ale tak to właśnie wygląda. Mięsa dla biedronki czy lidla dostarczają takie firmy jak MORLINY, SOKOŁÓW czy INDYKPOL

Czasem warto zastanowić się przed zakupem markowych produktów bo może być tak że płacimy tylko za ładne opakowanie i reklamę. 

Polećcie znajomym artykuł, warto by ludzie stawali się świadomymi konsumentami i mądrze wydawali każdy pieniądz. 


3 komentarze:

  1. Bardzo często sięgam po produkty marek własnych, bo często produkowane są właśnie przez droższe koncerny, smakują tak samo a są znacznie tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. płatki musli, orzeszki akardo, frytki...to wszystko są markowe produkty, można tu wymienić znacznie więcej :) super post uświadamiający ludziom ile potrafią zapłacić za markę a nie za produkt :)

    OdpowiedzUsuń