niedziela, 19 marca 2017

Piwa które dodają energii

Witajcie,
Czy piwo kojarzy Wam się głównie z tym że słodko po nim śpicie?
 Pewnie tak, dlatego też w dzisiejszej recenzji a zarazem ciekawostce pokażę wam piwa które dzięki przeróżnym dodatkom zamiast wprowadzić nas w stan relaksu dodają nam kopa :). 

Przez ostatnie kilka lat dużo się zmieniło na piwnych półkach i być może zdziwi Was fakt że istnieją piwa z prawdziwym espresso czy z dodatkiem mocnej esencji herbaty earl grey. 

Generalnie gdyby odjąć alkohol od piwa, byłby to jeden z najlepszych napojów izotonicznych a także bezbłędny eliksir na stres. Dodatki w postaci wyciągów z roślin to ciekawy eksperyment i warto sięgnąć po któreś z wymienionych piw jeżeli nie chcemy by piwo nas znużyło.

————————————————————————————————————————

Pierwszym piwem z pobudzającą mocą jest fortuna czarne, znajdziecie je w większości marketów a także w sieci żabka i specjalistycznych sklepach piwnych. Mimo że reklamowane jest jako lekko palone ciemne piwo, tak naprawdę zawiera wyciąg bądź ekstrakt z orzeszków cola. Dzięki temu piwo ma posmak znanej coca-coli i rewelacyjnie pobudza. Szczególnie lubiane jest przez panie, dzięki słodkiemu profilowi piwa.


————————————————————————————————————————


Drugi w kolejce jest desperados RED znane koncernowe piwo bardzo szeroko dostępne. W tym przypadku mamy raczej do czynienia z napojem piwnym niż piwem ze skromnym dodatkiem. Ta wersja piwa desperados zawiera wyciąg z guarany przez co dość mocno wpływa na smak jak i może nas skutecznie pobudzić i zniwelować ospałość. 

————————————————————————————————————————

Następne do zaprezentowania piwo to dziecko jednego z pierwszych browarów rzemieślniczych w Polsce czyli browaru pinta. I'm so horny to lager z dodatkiem wysokiej jakości espresso ze znanej palarni kawy cavallo. To ciekawe doznanie pić kawę z pianką jak w latte a jednocześnie ze szczypiącymi bąbelkami. Wchodzi jak w masło. Jedno z najbardziej pobudzających piw na rynku. Dostępne cyklicznie w specjalistycznych sklepach oraz multitapach.
————————————————————————————————————————

Jak kawa to i herbata! Któż nie lubi soczystej bergamotkowej herbaty earl grey ? Wariactwem wydaje się zmieszanie jej z piwem, a jednak ktoś to zrobił!. W tym przypadku piwo w stylu IPA z browaru olimp panakeja zostało zmiksowane z naprawdę solidną esencją dobrej jakości herbaty earl grey. Lekko słodka nutka na końcu sprawia wrażenie picia solidnego herbacianego czaju z pianką i bąbelkami. Gwarantowane pobudzenie i rewelacyjne wrażenia smakowe. Piwo dostępne cyklicznie w specjalistycznych sklepach z piwem.


————————————————————————————————————————

Ostatnim w dzisiejszej prezentacji piwem jest piwo my geisha z zieloną herbatą, japońską wiśnią i dodatkiem wspomagającego pamięć ginkgo biloba. Produkt browaru raduga to prócz eleganckiej etykiety świetne orzeźwiające piwo dzięki któremu nasz umysł wciąż pozostanie czujny. Piwo jest w stylu IPA więc jest lekko goryczkowe ale prócz tego w tle czujemy wiśniowo-herbaciane posmaki. Dostępne  jest cyklicznie w specjalistycznych sklepach z piwem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz